Witamy!
Witamy na stronie internetowej Stowarzyszenia na Rzecz Historycznej Odbudowy Zamku w Sochaczewie "Nasz Zamek"!!!

Mamy nadzieję, że uda nam się zainteresować Państwa historią i losem zamku sochaczewskiego, a także zagadnieniem jego odbudowy.

Miejscowa warownia to obiekt o dziejach o tyle ciekawych, co nieszczęśliwych. W różnych okresach mury zamku były niemym świadkiem wielu ważkich wydarzeń. To tu w ciągu 300-set letnich dziejów niezależnego Mazowsza rezydowało wielu z jego prawowitych władców, jak choćby Konrad Mazowiecki, Siemowit II, Siemowit III, czy Siemowit IV. To w tym grodzie w 1377 r. na zjeździe książąt i panów mazowieckich, uchwalając tzw. Statuty Sochaczewskie, dokonano pierwszej na Mazowszu kodyfikacji prawa zwyczajowego. W 1410 r. pod murami warowni odbył się przemarsz wojsk dowodzonych przez króla Władysława Jagiełłę, ciągnących na zwycięskie pola Grunwaldu. W 1414 r. nieopodal zamku nie kto inny jak słynny Zawisza Czarny z Garbowa wyzwał Krzyżaków na kolejną zbrojną rozprawę, która z czasem zyskała miano wojny głodowej. To w murach tej warowni w 1476 r. król Kazimierz Jagiellończyk dokonał inkorporacji sochaczewskiej części Mazowsza do Korony. Ten to zamek gościł w swych komnatach i pokojach władców Rzeczypospolitej w postaciach Jana Olbrachta , Zygmunta Starego oraz Stefana Batorego. To z tym wreszcie założeniem związane były tak znane w kraju postacie jak podskarbi wielki koronny Jakub Szydłowiecki, kanclerz wielki koronny Krzysztof Szydłowiecki, czy wojewoda łęczycki i starosta sochaczewski Stanisław Radziejowski-ojciec opromienionego w czasie szwedzkiego potopu złą sławą Hieronima. Pomyślne dla warowni czasy ostatecznie zakończył najazd szwedzki i siedmiogrodzki z połowy XVII w., a także wydarzenia Insurekcji Kościuszkowskiej z końca XVIII w.

Już po zrujnowaniu obiekt najprawdopodobniej wielokrotnie zwiedzany był przez urodzonego w pobliskiej Żelazowej Woli, a następnie często goszczącego w majątku Skarbków Fryderyka Chopina. Zofia Jeżewska-jeden z biografów kompozytora takie snuła na ten temat przypuszczenia: (...)gdy spogląda się na malownicze ruiny zamku, mimo woli przychodzi na myśl, że młodziutki Fryderyk Chopin, który tak bardzo interesował się historią i zabytkami ojczyzny, krążył może po nich, marzył i wywoływał w swojej wyobraźni toczone tam niegdyś walki (...). Pianista w 1830 r., u gen. Szembeka, w koszarach wojskowych mieszczących się w ulokowanym naprzeciw zamku byłym klasztorze dominikanek, zagrał jeden z ostatnich swych koncertów przed wyjazdem z ojczyzny.

Podczas 123 letniej nocy zaborów, zamek ulegał rozbiórkom; cudem przetrwał całkowite unicestwienie Sochaczewa w trakcie obydwu wojen światowych; podczas przebłysku XX lecia międzywojennego podjęto krótkotrwałe próby ratunkowe; w czasie zapomnienia czasów PRL-u odbyły się dwukrotne wykopaliska, ale tak naprawdę nie było komu należycie zająć się zabytkiem.

Julian Ursyn Niemcewicz w swych "Podróżach Historycznych po ziemiach polskich między rokiem 1811 a 1828 odbytych" napisał o sochaczewskiej warowni: (...) nie wieki zniszczyły zamek lecz niedbalstwo i złość Prusaka (...). Wybitny polski badacz architektury obronnej Bohdan Guerquin w swym artykule z 1929 r. zawarł zdanie: (...)ruiny sochaczewskiego zamku potrzebują konserwacji, opieki no i monografii. Mojem zdaniem uczynić to może tylko same społeczeństwo organizując koło P.T.K. czy też towarzystwo miłośników tych ruin(...).

Potwierdzając aktualność spostrzeżeń uczynionych przez dwie wielkie postacie rodzimej nauki i literatury, pragniemy swą działalnością udzielić na nie (niestety spóźnionej) odpowiedzi i postarać się sprawić, aby lepsze czasy dla zamku powróciły, a on sam przynajmniej częściowo odzyskał dawny blask. Liczymy na Państwa przychylność i pomoc w tym trudnym zadaniu. Życzymy miłej i miejmy nadzieję znośnej lektury!

Łukasz Popowski

Prezes Stowarzyszenia
na Rzecz Historycznej Odbudowy
Zamku w Sochaczewie
"Nasz Zamek"

><br><br></dd>  	</div>
<!-- footer -->
	<div id="footer">Portal społeczności sochaczewskiej <a href=e-Sochaczew.pl 2000-2010